ale wychodzą tylko błyskotki morałów.
pojechałbym do chin nauczać jedwabniki
naszej fleksji w ramach wymiany kulturalnej,
ale nasze placówki już się tym zajęły,
dlatego dżinsy są strojem ludzi wykształconych.
dzidzia nie ma źle. w umiarkowanym klimacie
trzeba się przyzwyczaić do umiarkowanej ilości
światła i umiarkowanych leksykonów skojarzeń.
dzidzia nie ma źle, mogliby ją przecież uczynić
odpowiedzialną za dojrzewanie jaskółczego gniazda
i przed spożyciem potraktować jak psa
o szczególnie smutnym pysku. nasze placówki
już się tym zajęły i po słowie wielokrotnie odbijanym
echem pozostała fleksja, to co się napisze.